16.04.2024

Share

Męczeństwo i rozwój chrześcijaństwa w starożytnym Egipcie

W co wierzono w starożytnym Egipcie

Historia Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego w starożytnym Egipcie owiana jest duchem odwagi i poświęcenia jego pierwszych męczenników. W 304 r. rzymski cesarz Dioklecjan wydał dekret, który na zawsze zmienił bieg chrześcijaństwa w starożytnym Egipcie, wymagając od Egipcjan składania ofiar pogańskim bogom i czczenia królewskich posągów. Ci, którzy odmówili, zostali oznaczeni jako należący do zbuntowanej sekty znanej jako chrześcijaństwo i zagrożeni surowymi karami.

Konsekwencje były tragiczne. Ludzie ze wszystkich zakątków Egiptu zostali aresztowani, postawieni przed sądem i straceni. Świątynie takie jak Esna, Oxyrhynchus, Samanud i wielkie miasto Aleksandria zostały zamienione w więzienia i place sądowe. Ale z tych prześladowań wynikło coś nieoczekiwanego - męczennicy, ludzie, którzy świadczyli o Chrystusie i byli chwaleni przez pokolenia za swoją wiarę.

Znany uczony Peter Brown odrzuca pogląd, że chrześcijańskie męczeństwo było kontynuacją jakiegoś pogańskiego kultu. Wręcz przeciwnie, postrzega je jako wyjątkowy wyraz wiary i oddania chrześcijan w starożytnym Egipcie. Wśród wielu męczenników wyróżnia się Abanub z Samanud. Według manuskryptu znajdującego się w syryjskim klasztorze w Wadi Natrun, około ośmiu tysięcy osób, w tym dzieci, zostało straconych za odmowę oddawania czci bożkom. W Samanud znajdowało się duże więzienie, w którym ci odważni ludzie zostali zamknięci przed śmiercią. Abanub, zaledwie dwunastoletni chłopiec, odważnie wyznawał wiarę chrześcijańską i do samego końca znosił tortury. Jego relikwie zostały przeniesione do kościoła Świętej Dziewicy, obecnie znanego jako kościół Świętej Dziewicy i Abanuba Męczennika. Co ciekawe, legenda głosi, że podczas corocznych świąt świętego, Abanuba pojawia się przed dziećmi i bawi się z nimi.

Czy w starożytnym Egipcie istniało chrześcijaństwo

Historia ta nie jest wyjątkowa, a raczej zgodna z całą tradycją koptyjską. Paradoksalnie, wszystkie próby zniszczenia chrześcijaństwa w starożytnym Egipcie tylko je wzmocniły. Według szanowanego historyka kościoła Euzebiusza, chrześcijanie znosili prześladowania z nieugiętą determinacją, często spotykając się z wyrokiem śmierci z radością i uniesieniem. Historie tych męczenników, przedstawiane w sztuce i literaturze, przyciągały coraz więcej wierzących.

Odporność chrześcijaństwa na prześladowania opierała się na gotowości do znoszenia cierpienia, a nawet śmierci, dla Chrystusa. Ciała lub szczątki męczenników były umieszczane w relikwiarzach lub pod ołtarzami, stając się obiektami czci. Wierni przychodzili do relikwii, zapalali świece lub zostawiali pisemne błagania, wierząc, że ich modlitwy zostaną wysłuchane.

W "wieku męczenników", jak nazywano ten okres, nauki św. Pachomiusza rzuciły światło na tę sytuację. Kiedy jego uczniowie zapytali o moc czynienia cudów, mądrze odpowiedział, że zamiast dążyć do takiej mocy, należy modlić się i szukać boskiej mocy dla duchowych cudów. Zainspirował ich słowami: "Jeśli przyprowadzisz człowieka z powrotem do poznania Boga, to już wskrzesiłeś umarłego; jeśli przyprowadzisz heretyka z powrotem na ścieżkę prawosławia, to już otworzyłeś oczy niewidomego; jeśli zmienisz serce skąpca na hojne lub sprawisz, że gnuśny będzie aktywny w pracy duchowej, to już uzdrowiłeś pokornego; jeśli sprawisz, że cudzołożnik będzie żałował, to już zgasiłeś płomień grzechu". Słowa te pokazują, że prawdziwa moc leży w sile wiary i wartości duchowych.

Spuścizna męczeństwa w Kościele koptyjskim starożytnego Egiptu żyje nadal, służąc jako potężne świadectwo wiary i zaangażowania pierwszych chrześcijan w ich przekonania. W historii tych męczenników wierzący odnajdują inspirację i kierunek swojej duchowej podróży.

Referencje

Zostaw komentarz